Kuczma-reaktywacja?

– Napatrzyłem się na Ukrainę bez Kuczmy, teraz chcę zobaczyć Ukrainę bez Juszczenki – kilka dni temu były prezydent Ukrainy tak tłumaczył swoje poparcie dla nowego ruchu Nowa Ukraina, który właśnie rozpoczyna nad Dnieprem działalność. Do udziału w Nowej Ukrainie Kuczma namawia „nowych ludzi”, zwłaszcza „profesjonalistów z różnych regionów kraju”.

Jednocześnie Kuczma zaprzecza, jakoby miał ochotę startować w wyborach do parlamentu, jeśli chodzi o wybory prezydenckie – jest bardziej tajemniczy.

Powroty byłych prezydentów do polityki nie zawsze bywają udane. Mają oni zazwyczaj spory autorytet (Kuczma oceniany jest jako lepszy prezydent niż Wiktor Juszczenko), ale nie mają już ochoty na całego wejść w organizację nowej siły. Chcą popierać, być trochę „w”, ale zarazem trochę „z boku”. Na przykładzie Polski i Aleksandra Kwaśniewskiego widać, że takie rozwiązanie nie pomaga jednak partiom politycznym. Kuczma, zdaje się, też nie ma lepszego pomysłu, ale sam jego udział w życiu publicznym musi trochę namieszać na scenie politycznej. Ciekawe co o powstaniu nowego ruchu myślą politycy Partii Regionów – było nie było kiedyś sprzymierzeńcy Kuczmy?

Ciekawe też, że jednocześnie szara eminencja dworu Kuczmy, Wiktor Medwedczuk, coraz ściślej współpracuje z partią Julii Tymoszenko – podobno doradza jej jak przeprowadzić zmiany w konstytucji. Podobno też to on pomaga Julii Tymoszenko w kontaktach z prezydentem i premierem Rosji, a także jest łącznikiem pani premier ze wspomnianą Partią Regionów – o tym wszystkim dziennikowi „Dieło” opowiedział nie kto inny tylko pierwszy prezydent Ukrainy – Leonid Krawczuk, który w rozmowie sprawiał wrażenie bardzo wtajemniczonego w kuluarowe zagrywki.

Widać na wiosnę polityczne zombii nabierają wigoru… ale tak naprawdę i Kuczma, i Medwedczuk, i Krawczuk cały czas trzymali rękę na pulsie. Teraz zbliżają się wybory prezydenckie, od czasu do czasu mówi się o przyspieszonych parlamentarnych – jest okazja, by coś jeszcze ugrać. Czemu więc by nie spróbować?

 

3 myśli nt. „Kuczma-reaktywacja?

  1. ~

    Narodowy Test Inteligencji 2004 (średnie IQ elektoratów): UPR – 100,2 PO – 97,5 PiS – 95,2 apolityczni – 93,0 SLD – 92,4 LPR – 91,6 PSL – 90,0 Samoobrona – 88,8 —————————— Test przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 172 450 osób. Więcej na: http://tiny.pl/pkm4

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *