Jak konto, to tylko w Rosji

Władimir Putin właśnie podpisał prawo zakazujące wysokopostawionym urzędnikom państwowym posiadać konta zagranicą. Dotyczy to też ich najbliższych rodzin. Można by pomyśleć, że to z troski o pieniądze Rosjan – wszak lokowanie pięniędzy w tak niepewnych miejscach jak Cypr może sie obrócić przeciwko owym „drobnym” ciułaczom. Albo nie – chodzi o to, że wspomóc rosyjski system bankowy – też nie, przecież oficjalnie rosyjscy urzędnicy i politycy zarabiają kopiejki i ich oszczędności są bardzo skromne. Putin po prostu skrócił smycz, na której trzyma rosyjską administrację. Niejeden członek elity gromadził pieniądze na Zachodzie, tam się budował, miał tam żonę i kochankę, a dzieci ze wszystkich swym małżeństw kształcił w Szwajcarii albo Anglii. Konto w zachodnim banku było jego polisą ubezpieczeniową. W razie kłopotów zawsze mógł uciec, prosić o azyl i żyć spokojnie. Albo przynajmniej jego rodzina byłaby zabezpieczona. Putin chce te możliwości ograniczyć. Ciekawe czy pójdzie dalej – może przecież okazać się, że dzieci rosyjskiej elity, by dawać przykład patriotyzmu, chodzić będą mogły tylko do rosyjskich szkół. Albo jak komuś przyjdzie ochota zdradzać swoją Tatianę, to tylko z jakąś Tamarą czy Olgą Iwanowną w podmoskiewskiej daczy, ale nie z żadną tam Kate czy Susan z londyńskiej Chelsea.

Znów się kłania średniowiecze – kiedyś poddani byli przypisani do ziemi, teraz są przypisani do konta.

 

 

5 myśli nt. „Jak konto, to tylko w Rosji

  1. ~maVAG

    czytam i się nie dziwię . Niedouczeni i niedoczytani dziennikarze znów swoje A poczytać dobrze i starać się zrozumieć . Nie musi być wyższym urzędnikiem państwowym, o nich chodzi Poza tym, kto już ma może mieć dom w Chelsea tylko niech powie, za co kupił. Proste? Proste. Tylko język rosyjski trzeba znać ,oglądać inne telewizje a nie tylko Naszą Propagandową .. i nie wymądrzać się . No i trochę się podkształcić w dziennikarstwie, szczególnie rzetelnym. Jest jeszcze kilka takich postaci
    A tak to właśnie WY wydajecie się ze średniowiecza

    Odpowiedz
  2. ~Kozak

    To chyba normalne że Putin chce ograniczyć korupcję wśród urzędników a jednym ze sposobów jest kontrola posiadanych środków finansowych. W Polsce też się mówi że administracja powinna być transparentna!!

    Odpowiedz
  3. ~tyle

    dziecko autorze tego śmiesznego tekstu, co w tym dziwnego, jak ktoś już zauważył nikt na siłę nie robi nikogo wyższym urzędnikiem, można zawsze sprzedawać marchewkę na rynku a takiemu nie zabronią zakładać konta za granicą, tyle że wpierw tej marchewki trzeba sprzedać, oj trzeba, widać człeczku niedouczony że nie masz pojęcia iż w Polsce np. jest podobne prawo które zakazuje żołnierzom zawodowym służby w innych krajach, ba zakazuje obywatelowi Polski służby w innych krajach, owszem wprowadzono nowelę która pozwala za zgodą ministra służbę w wojskach NATO ale w takiej Szwajcarii jak ktoś się zaciągnie to grozi mu ładnych kilka lat w więzieniu, i co mój prosty człowieku czy to też średniowiecze??? „drzazgę w oku u sąsiada swego widzisz a w swoim belki już nie???”, typowe dla tzw. „polaczka”

    Odpowiedz
  4. ~xXx

    Cokolwiek złego można by powiedzieć o Putinie, a można pewnie wiele, to na pewno jest on patriotą, i to przez duże p, dba o swój kraj.
    Doskonale wie że elity w jego kraju są rozpasane i biorą na prawo i lewo, nie dziwię mu się wcale że chce mieć nad tym większą kontrolę, aby trzymać „za mordy” tych z wierchuszki i jednocześnie zatrzymać wypływ miliardów euro i dolarów ze swego kraju do zachodnich banków, to niejaka odwrotność tego co dzieje się u nas…. , tu nie chodzi o to aby nie brali, chodzi o to aby te pieniądze pozostawały na rynku rosyjskim .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *